Rodzina jest dla dzieci

„TRZEBA SIĘ WYRYCZEĆ”. RODZINA ZASTĘPCZA O POŻEGNANIU Z DZIECKIEM IDĄCYM DO ADOPCJI

Gdy pani Emilia* do nas zadzwoniła, to płakała do słuchawki. Bo właśnie dowiedziała się, że jest już sądowe postanowienie o umieszczeniu „jej” dziecka w rodzinie preadopcyjnej.

- Tygodniami obserwowaliśmy, jak między Marcelkiem a jego nowymi rodzicami rodzą się relacje i uczucia. Gdy ich wczoraj zobaczył na podwórku, to ????‍♂️biegł do nich jak szalony. Są przy nim kilka razy w tygodniu podczas zasypiania. A on wychodzi z łóżeczka, żeby dać im jeszcze jednego całusa. Tak więc z jednej strony to jest ogromna radość, że będzie miał wreszcie swój własnydom i rodziców, a nie tylko ciocię i wujka jak u nas w pogotowiu. Ale z drugiej strony serce płacze. Przecież byliśmy przy Marcysiu przez 3 lata, prawie od jego narodzin. Teraz trzeba się wyryczeć. Inaczej się nie da. Najlepszym lekarstwem jest przyjęcie kolejnego dziecka. Zaczyna się działanie, diagnozy, poznawanie maleństwa i wtedy łatwiej radzimy sobie z tęsknotą za poprzednim. Poza tym staramy się tak budować relację z nowymi rodzicami, żeby chcieli utrzymywać z nami kontakt, żeby nie odcięli nas od swojego nowego dziecka, które jest także naszą miłością - opowiada pani Emilia.

Po pożegnaniu z Marcelem pani Emilia przyjęła do pogotowia kilkuletnią dziewczynkę, która doświadczyła w domu ogromnych zaniedbań. Tym razem Sąd niemal od razu zdecydował o uregulowaniu jej sytuacji prawnej. Mamy nadzieję, że już wkrótce ona także pozna swoich rodziców adopcyjnych.

A co do Marcyśka - to miewa się świetnie. Ma nie tylko mamę i tatę, ale także prababcię, dwie babcie i dwóch dziadków, a w codziennych zabawach towarzyszy mu piękny psiak.

‼️Możesz tak jak pani Emilia zajmować się zawodowo opieką nad dziećmi opuszczonymi i zaniedbanymi. W pogotowiu rodzinnym dzieci pozostają zwykle dużo krócej niż w innych formach rodzin zastępczych. Osoby prowadzące pogotowia bardzo często towarzyszą dzieciom w procesie poznawania rodziców adopcyjnych. Ty również możesz mieć tak wyjątkową pracę. Napisz do nas lub zadzwoń pod numer 506 980 979!

Na zdj. Marcyś

*Imiona zostały zmienione.

 

 

Zobacz również:

 -  fot. UMŁ

Autobus dla bezdomnych i potrzebujących wyrusza w coroczną trasę

Iwona Jędrzejczyk-Kaźmierczak / MOPS

Punktualnie o godz. 21 spod Schroniska dla Bezdomnych Mężczyzn przy ul. Nowe Sady 17 wyjedzie jutro... więcej

 -  fot. UMŁ

Seniorzy z Górnej szyją małpki dla małych pacjentów w Polsce i w Niemczech

Iwona Jędrzejczyk-Kaźmierczak / MOPS

Do dzieci przebywających na pediatrycznych oddziałach onkologicznych w szpitalach w całej Polsce już... więcej

Tak prezentuje się wspólna kuchnia w mieszkaniu chronionym ulokowanym w kamienicy przy ul. Sienkiewicza 56. -  fot. UMŁ

Mieszkania dla osób z niepełnosprawnościami w zrewitalizowanych kamienicach już z lokatorami

Iwona Jędrzejczyk-Kaźmierczak / MOPS

Adrianna, Aleksandra, dwie Anny, Jarosław, Kalina, Krzysztof, Marta, Mikołaj, Piotr, Sebastian,... więcej

Magazyn odzieży w Schronisku dla Bezdomnych Kobiet przy ul. Gałczyńskiego 7.  -  fot. UMŁ

Nie bądź obojętny i pomóż osobom w kryzysie bezdomności

Iwona Jędrzejczyk-Kaźmierczak / MOPS

Pracownicy Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Łodzi oraz łódzcy strażnicy miejscy ponownie... więcej

V Światowy Dzień Ubogich 2021 w Łodzi

Iwona Jędrzejczyk-Kaźmierczak / MOPS

W niedzielę 14 listopada, pod hasłem: „Ubogich zawsze macie u siebie (Mk 14, 7)”, obchodzimy V... więcej

Facebook